Koncert muzyczny koled
w dniu 27.12.2007 r.

Bedac w swieta u rodziców w Szczecinie Ula i Czarek Rucki, uczniowie Panstwowego Zespolu Szkól Muzycznych II stopnia im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy, wystapili dzisiaj w naszym Domu z koncertem muzycznym koled.

Przyjelismy ich serdecznie w swiatecznym nastroju, przy pelnej iluminacji swietlnej choinki i stroików. Na koncert przybylo wielu mieszkanców, bowiem wykonawców znamy juz z poprzednich wystepów.

Repertuar koled byl bogaty. Skladaly sie nan koledy polskie i z innych krajów. Poszczególne wykonania zapowiadala przez mikrofon pianistka Ula. Tak zaprezentowany koncert mlodych wykonawców mial znamiona profesjonalizmu.

W okresie swiat Bozego Narodzenia czesto sluchamy koled. Lubimy tez spiewac sami. Tak tez bylo dzisiaj. Po wysluchaniu koled w wersji instrumentalnej zaczelismy spiewac wszyscy, korzystajac z akompaniamentu pianina i skrzypiec.

 

Na zakonczenie w ramach bisu uslyszelismy bardzo popularna u nas kolede amerykanska zatytulowana "Jingle bells". Za koncert widownia podziekowala brawami, a od Dyrekcji Domu Ula i Czarek otrzymali dyplomy.

Rozstalismy sie w przekonaniu, ze uczniowie bydgoskiej szkoly muzycznej jeszcze do nas zawitaja.

Kronika 38/27 Jan Majtcza

 

Wigilia Bozego Narodzenia
24.12.2007 r.

Z godnie z tradycja mieszkancy Domu spotkali sie przy wigilijnym stole. Tego wieczoru chcemy byc razem z innymi. Wystrój Domu i pieknie nakryte stoly wprowadzily nas w swiateczna atmosfere.

Kilkanascie osób wyjechalo na swieta do swoich rodzin, ale i tak bylo nas duzo. Szopka z malym Dzieciatkiem przy pieknej duzej choince stanowila nieodlaczny widok wigilijnego wieczoru i zblizala wszystkich.

Na wigilie przybyli zaproszeni goscie. Pani Dyrektor Zofia Krejczy serdeczne wszystkich witala i przedstawiala: Z-ce Prezydenta M-ta Szczecin p. Tomasza Jarmolinskiego, Dyrektora MOPR w Szczecinie p. Marcina Jande i Z-ce Dyrektora p. Malgorzate Olejnik.

Z parafii pw. Matki Boskiej Ostrobramskiej w Szczecinie przybyl do nas ks. proboszcz Czeslaw Baraniewicz wraz z ksiezmi wikarymi. Jak co roku odwiedzila nas tez przedstawicielka pionierów Szczecina p. Halina Radke Łabaziewicz.

Ks. Tomek przeczytal fragment ewangelii wg sw. Łukasza o narodzeniu Jezusa. Nastala pora dzielenie sie oplatkiem i skladania zyczen. Potem do stolu podano wigilijne dania. Pierwszym w wigilijnym "pochodzie" dan byl barszcz z uszkami. W ieczór wigilijny roku 2007. uplynal nam mile i spokojnie. Dzien wczesniej, z okazji swiat Bozego Narodzenia, wszyscy mieszkancy Domu otrzymali praktyczne upominki.

Kronika 37/2007 Jan Majtczak

 

Koncert muzyczny
w dniu 13.12.2007 r.

Grudzien to wyjatkowy miesiac w naszym kalendarzu nie tylko dlatego, ze zbliza sie koniec roku. ¦wieta Bozego Narodzenia powoduja, ze sie do nich przygotowujemy i podporzadkowujemy im rózne wydarzenia.

Z tego tez powodu dzisiejszy koncert muzyczny w wykonaniu mlodziezy z Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie odbyl sie w naszym w Domu o dwa tygodnie wczesniej niz zwykle bywa.

Zawdzieczamy to organizatorce koncertów Pani Barbarze Chomskiej. Nauczyciele muzyki i koncertujaca mlodziez niestrudzenie przybywaja do naszego Domu, jak lubiani bohaterowie telewizyjnych seriali.

 

Cykliczne koncerty muzyczne, przygotowane i wykonane przez liczne grono sympatycznych ludzi, wprowadzaja nas w swiat muzyki, bawia i ciesza. Mieszkancy - ludzie starsi - nie wychodzac z Domu bywaja na koncertach.

Wsród wielu wykonan, które przyjelismy brawami nasza uwage zwrócil zespól fagotowy wystepujacy pod kierunkiem Lecha Olejnika. Zespól wykonal kilka koled, a cala widownia spiewala w takt muzyki.

Po koncercie byly brawa i podziekowania dla wykonawców oraz wzajemne zyczenia swiateczne.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak  

 

ANDRZEJKOWY WIECZÓR
w dniu 30.11.2007 r.

Mieszkancy Domu przy ul Kruczej zyja tym wszystkim co dzieje sie w kraju i na swiecie. Interesuja sie polityka i gospodarka, obchodza rocznice polityczne i kulturalne zaznaczone w kalendarzu. Podtrzymuja tez dawne tradycje.

Tym razem pamietali o dniu, w którym odbywaja sie zabawy polaczone z laniem wosku i róznymi wrózbami. Przymruzajac z lekka oko trudno sie oprzec ciekawosci i nie zrobic wycieczki w nieodlegla przyszlosc.

Spotkalismy sie przy swiecach i kawie, by na miare naszych mozliwosci uprzyjemnic sobie ten wieczór. Przebywanie w licznym gronie sprzyja wylaczeniu sie z codziennych spraw i pozwala zapomniec o prozie zycia.

Kiedy nastal czas lania wosku ustawila sie don kolejka. Kazdy byl ciekawy jak sie ulozy wosk lany przez dziurke klucza. Nielatwym zadaniem bylo odczytywanie z zastyglych ksztaltów wosku najkorzystniejszej wykladni.

Zespól wokalny pod kierunkiem Pani Benigny Bronowickiej wykonal kilka piosenek. W dalszej kolejnosci wszyscy mieszkancy spiewali powszechnie lubiane piosenki. Mikrofon byl dostepny dla wszystkich.

 
 

W tak milej atmosferze chwile wspólnie spedzone minely nam bardzo szybko, a duzych rozmiarów klucz do przelewania wosku przyda sie na nastepny andrzejkowy wieczór.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak  

 

Koncert muzyczny
w dniu 29.11.2007 r.

Dzisiaj do "Domu Kombatanta" przybyla z kolejnym koncertem muzycznym grupa mlodziezy i nauczyciele z Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie.

Muzyczne czwartki w naszym Domu zajmuja poczesne miejsce w kalendarzu imprez kulturalno-oswiatowych. Polubilismy je juz na stale, polubilismy umuzykalniona mlodziez i dni, w których koncerty sie odbywaja.

Widownia skladajaca sie z mieszkanców Domu serdecznie przywitala koncertujaca mlodziez. Wykonawców przygotowali: Anna Chudzio-Leszczynska, Ewa Filipowicz, Artur Cieslak i Piotr Palac.

Wsród licznych wykonan na instrumentach, które w skupieniu wysluchalismy, w programie koncertu uslyszelismy tez spiew solowy Ewy Lipinskiej, Anety Czaplinskiej i Hanny Karasinskiej.

"Tiritomba" - piesn neapolitanska - wykonana przez Ewe Lipinska i Anete Czaplinska przy akompaniamencie na pianinie Julity Juszkiewicz - sadzac po goracych brawach - podobala sie wszystkim i byla ostatnim punktem programu.

 
 

Pani Barbara Chomska - organizatorka koncertów zaprosila nas juz na nastepny koncert w dniu 13. grudnia br. Brawa dla Pani Barbary !!!

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak  

 

Wycieczka do Berlina
w dniu 17.11.2007 r.

W okresie letnim mieszkancy naszego Domu chetnie wyjezdzali nad morze. Tym razem wyruszyli poza granice kraju - do Berlina. Byl to wspólny wyjazd ze szczecinskimi domami pomocy spolecznej: przy ul Romera i przy ul. Broniewskiego w Szczecinie.

Wycieczke sponsorowal City Bank Handlowy SA w Szczecinie i dzieki temu mieszkancy i personel trzech DPS-w skorzystali z takiej niecodziennej okazji. Zainteresowanie wycieczka bylo duze. Zamówione dwa autokary zabraly wszystkich, którzy chcieli jechac.

Podróz do Berlina szybko minela i nie byla meczaca. Wycieczka byla jednodniowa i dlatego program zwiedzania obejmowal tylko miejsca najbardziej reprezentacyjne dla miasta. Ciekawe obiekty i objasnienia przewodniczki wzbudzaly duze zainteresowanie uczestników wycieczki.

Zwiedzanie Berlina zaczelo sie tradycyjnie od Alexanderplatz. Wielu mieszkanców zna to miejsce z poprzednich pobytów w stolicy Niemiec. Symbol Berlina, Brama Brandenburska z pieknie odnowiona kwadryga z daleka przyciaga wzrok turystów.

Odbudowany po zjednoczeniu Niemiec Reichstag, w którym miesci sie siedziba Bundestagu podziwialismy z zewnatrz. W dalszej kolejnosci zwiedzalismy ewangelicki kosciól pamieci cesarza Wilhelma i najwspanialszy w Berlinie Plac Poczdamski.

 

Wielki podziw turystów wzbudza Muzeum Pergamonskie z imponujaca rekonstrukcja zespolów architektury hellenistycznej, pozyskanych w czasie prac wykopaliskowych. Piekno zwiedzanych miejsc na dlugo pozostanie w pamieci zwiedzajacych.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak  

 



II etap turnieju szachowego
w dniu 13.11.2007 r.

Dobra wola do nawiazywania bliskich kontaktów miedzy domami pomocy spolecznej przybiera rózne formy. Tym razem byl to turniej szachowy o Mistrzostwa Seniorów DPS - ów.

Miejscem turnieju byl Dom Pomocy Spolecznej przy ul. Romera w Szczecinie. Pasjonaci szachów z Domu przy ul. Kruczej wzieli w nim udzial, by zmierzyc sie z innymi.

Zanim to nastapilo gosci serdecznie przywital Pan Dyrektor Ryszard Budzisz i mieszkancy DPS-u przy ul. Romera. Rozmowy przy kawie i herbacie pozytywnie wplynely na szachistów.

Gra odbyla sie wedlug zasad regulaminu obowiazujacego w tej dyscyplinie sportu. O dobra lokate zawodnicy walczyli w duzym skupieniu przy udziale kibiców - mieszkanców gospodarzy.

Pan Pawel Tucholski i Pan Miroslaw Lawendowski - mieszkancy Domu przy ul. Kruczej - zajeli III miejsce w turnieju druzynowym i otrzymali nagrody ksiazkowe.

Gratulujemy im zwyciestwa. Takich spotkan moze byc wiecej. Udzial w tym turnieju i zdobyta III nagroda moze zachecic do gry w szachy innych mieszkanców Domu.

KRONIKARZ

DPS "Dom Kombatanta" Jan Majtczak

 


¦wieto Niepodleglosci

O 89. rocznicy odzyskaniu niepodleglosci przez Polske pamietano w DPS "Dom Kombatanta". Wlaczylismy sie w nurt uroczystych obchodów w kraju. W Szczecinie glówne uroczystosci odbyly sie na Pl. Sprzymierzonych, przy pomniku marszalka Józefa Pilsudskiego.

Przybyli tam przedstawiciele wladz miasta, samorzadów i mieszkancy Szczecina, a wsród nich byla tez delegacja z naszego Domu z Panem Stanislawem Lagunem - mieszkancem seniorem. Wiazanka kwiatów zlozona pod pomnikiem Marszalka zaswiadczyla nasza tam obecnosc.

Dla uczczenia ¦wieta Niepodleglosci w Domu na Kruczej zebralismy sie w swietlicy. Przewodniczaca Kola "Weteran" - Pani Zenobia Plusser w swoim wystapieniu przypomniala sytuacje polityczna w Europie po zakonczeniu Wielkiej Wojny, sprzyjajaca odzyskaniu niepodleglosci przez Polske.

Obchody ¦wieta Niepodleglosci uatrakcyjnila nam liczna grupa mlodziezy z nauczycielami z Gimnazjum nr 3 w Szczecinie. W prezentowanym widowisku slowno-muzycznym przedstawila wydarzenia historyczne poczawszy od rozbiorów Polski do odzyskania niepodleglosci.

 
 

Pan Stanislaw Lagun swoimi wspomnieniami przeniósl nas do przeszlosci, do tych lat kiedy byl harcerzem i nadarzyla mu sie niezwykla okazja rozmawiac z marszalkiem Józefem Pilsudskim. Wspominal tez lata pózniejsze, bardzo trudne i przykre - tulaczke po swiecie do wolnej Ojczyzny

Wzruszony uroczystoscia Pan Kazimierz Kosik podszedl do mikrofonu i wyglosil fragment wiersza Juliusza Slowackiego. Po wszystkich wystapieniach, jak zwykle w naszym Domu, byly gorace brawa i podziekowania.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta "
Jan Majtczak 31

 


Podwieczorek muzyczny
w dniu 25.10.2007 r.

Po raz pierwszy po przerwie wakacyjnej przybyli do naszego Domu z koncertem muzycznym nauczyciele i mlodziez z Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie. Rozpoczeli cykl koncertów, które beda kontynuowane w roku szkolnym 2007/08.

Dla nas byl to koncert szczególny nie tylko z racji przedstawionego nam programu. O tej porze roku dowiadujemy sie o wznawianiu dzialalnosci róznych instytucji kulturalno-oswiatowych. My tym koncertem zainaugurowalismy szereg imprez, które odbeda sie w naszym Domu.

Podobnie jak w latach ubieglych oprócz zabaw tanecznych bedziemy przyjmowac amatorskie zespoly artystyczne z zewnatrz i wykonawców profesjonalnych. Bedziemy obchodzic wazniejsze rocznice polityczne i dni szczególne, zaznaczone w kalendarzu.

Prezentowana w dzisiejszym koncercie muzyka byla bardzo dobrze odbierana przez mieszkanców Domu. Dalo sie zauwazyc, ze koncertujaca mlodziez - wylacznie zenska - byla starannie przygotowana do wystepu i wzbudzala duze zainteresowanie swoimi popisami.

 
 

Koncert odbyl sie pod kierunkiem Pani Barbary Chomskiej. Pani Julita Juszkiewicz akompaniowala przy pianinie. Wytworzyla sie atmosfera podobna do tej, jaka bywa w duzych salach koncertowych wypelnionych publicznoscia rozmilowana w muzyce.

Wdzieczni calemu zespolowi za piekny koncert podziekowalismy goracymi brawami.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak

 

Spotkanie z piosenka biesiadna
w dniu 18.10.2007 r.

W ramach dobrych kontaktów ze szczecinskimi DPS-ami, dzisiaj goscilismy w naszym Domu mieszkanców i personel Domu Pomocy Spolecznej przy ul. Broniewskiego w Szczecinie. Dzieki nim dowiadujemy sie o tym, jak sie zyje i pracuje w innych Domach.

Oczekujac odwiedzin, o godzinie 14:00 licznie przybylismy do swietlicy na spotkanie z zaproszonymi goscmi. Z-ca Dyrektora Pan Leszek Szmajdzinski w imieniu domowników i swoim przywital gosci i otrzymal od nich upominek wykonany przez samych mieszkanców.

Zachowujac tradycje polskiej goscinnosci Dzial zywienia przygotowal na te okazje poczestunek - smaczne ciasto i napoje. Stoly w swietlicy byly tak ustawione, ze pozostalo jeszcze troche wolnej przestrzeni przeznaczonej na umowna scene.

Mieszkancy obu Domów przygotowali na to spotkanie programy artystyczne. Jako pierwsi wystapili goscie. Wykonali kilka piosenek, przygotowanych do prezentacji. Przywiezli tu swój keyboard, na którym akompaniowal Pan Darek - mieszkaniec tamtejszego Domu.

 

Muzyka, spiew i rózne gry wzbudzajace wesolosc podkreslaly rozrywkowy charakter tego spotkania. Moge napisac, ze byl to czas mile spedzony. Nasi goscie umieli sie bawic, byli sklonni do rozmów i tacy pogodni, a podczas prezentacji swoich popisów ujmujaco solidarni.

Tym krótkim spotkaniem mieszkancy dwóch domów pomocy spolecznej uprzyjemnili sobie jesienne popoludnie.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak




ZABAWA TANECZNA
w dniu 4.10.2007 r.

Chlodne dni i coraz dluzsze wieczory sprzyjaja róznym zajeciom i rozrywkom wewnatrz Domu. Seniorzy, ludzie doswiadczeni, umieja byc praktyczni i wybieraja to co dla nich jest najlepsze. Z okazji Dnia Seniora odbyla sie zabawa taneczna, pierwsza w tym sezonie jesienno-zimowym.

Jakby specjalnie w tym dniu przyjechaly do naszego Domu pracownice Profesjonalnego Studia Urody i nieodplatnie modelowaly paniom fryzury. Pomimo, ze w Domu mamy stala fryzjerke panie chetnie korzystaly z tej niecodziennej okazji, wszak wieczorem nalezalo wygladac ladnie.

Do tanca gral na keyboardzie ulubieniec mieszkanców Domu - Pan Krzysztof Kalka. Niejeden juz wieczór przetanczylismy przy jego muzyce i spiewie. Prezentowana muzyka, jak zawsze zachecala do tanca. Mozna bylo jej ulec i przetanczyc caly wieczór.

 
 

Od pierwszych chwil zabawy tanczono parami i w kóleczkach, co wytworzylo nastrój spontanicznej zabawy. Taka forma tanca przyjela sie juz na stale. Pan Krzysztof raz po raz zapraszal na parkiet, by wlaczyc do zabawy jak najwiecej gosci, co mu sie czasem udawalo.

Mieszkancy, którzy z róznych powodów nie tanczyli rozgoscili sie w drugiej czesci sali, gdzie Dzial zywienia przygotowal ladnie udekorowany stól szwedzki. Mozna bylo z niego wybrac slodycze, owoce i napoje. Zabawa odbyla sie w pogodnym nastroju.

Muzyka, taniec i spiew z pewnoscia wplynely korzystnie na samopoczucie wielu mieszkanców.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak





¦WIATOWY DZIEn CHOROBY ALZHEIMERA
w dniu 21.09.2007 r.

W DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie obchodzony byl dzien poswiecony osobom z choroba Alzheimera i innymi rodzajami otepien, bowiem tutaj znajduje sie Dzienny Osrodek Wsparcia dla chorych na te choroby. W ramach obchodów zorganizowano "Dzien Otwarty".

O godz. 10:00 w kaplicy Domu J.E. Ks. Biskup Jan Galecki odprawil msze sw. w intencji chorych i ich opiekunów. Po mszy sw. udalismy sie do ogrodu na uroczyste spotkanie, gdzie Pani Dyrektor Zofia Krejczy przedstawiala i serdecznie witala gosci, mieszkanców i personel Domu.

Przybyli nan tak szanowni goscie jak: J.E. Ks. Biskup Jan Galecki, Z-ca Prezydenta M-ta Szczecin Pan Tomasz Jarmolinski przedstawiciele urzedu marszalkowskiego, dyrektorzy wydzialów urzedu miasta i województwa, przedstawiciel naszego kontrahenta - Torunskich Zakladów Materialów Opatrunkowych - Pan Artur Bojek. MOPR w Szczecinie reprezentowal Pan Dyrektor Marcin Janda.

 
 

Przyjazne kontakty miedzy szczecinskimi domami pomocy spolecznej potwierdzily delegacje z tych domów. Mieszkancy DPS-u przy ul. Broniewskiego przyjechali z Panem Dyrektorem Leopoldem Chelminskim. Na te okazje Dzial zywienia przygotowal smaczny poczestunek.

W czesci artystycznej wystapily zespoly wokalne szczecinskich DPS-ów. Dominowaly utwory o zlotej polskiej jesieni. W tym wyjatkowo pogodnym dniu zegnalismy sie juz z latem. W naszym duzym, coraz piekniejszym ogrodzie rozbrzmiewala muzyka i spiew.

Na zakonczenie grupa osób skladajaca sie z pracowników i gosci ad hoc przejela mikrofony i dedykowala Pani Dyrektor Zofii Krejczy piosenke pt. "Kasztany" - jakoscia spiewu nie ustepujac wczesniejszym wykonaniom.

KRONIKARZ

DPS "Dom Kombatanta"

Jan Majtczak




III PRZEGLˇD PIOSENKI zOŁNIERSKIEJ
w dniu 28.08.2007 r.

Otrzymalismy zaproszenie na coroczny Przeglad Piosenki zolnierskiej w Domu Pomocy Spolecznej w Bornem Sulinowie polozonym w pieknej miejscowosci, o której do niedawna niewiele wiedzielismy. Zaproszenie przyjelismy z wdziecznoscia.

Przedstawiciele naszego Domu z zespolem wokalnym wyruszyli w droge wczesnym rankiem. Trzeba bylo pokonac trase liczaca okolo 150 km. Przez szybe samochodu mozna bylo podziwiac krajobraz Pojezierza Drawskiego. O tej porze roku przyroda zachwyca jeszcze swieza zielenia.

Na Przeglad przyjechaly delegacje DPS-ów z calego Pomorza Zachodniego. Gospodarze spotkania przyjmowali wszystkich serdecznie i zapraszali na kawe i herbate. O godz.10:00 w ogrodzie przed Domem odbylo sie uroczyste powitanie uczestników i otwarcie imprezy.

Taka okazja do spotkan mieszkanców z róznych domów pomocy spolecznej zdarza sie nieczesto. Kazdy zespól wokalny przygotowal na ten dzien odpowiedni program i staral sie go przedstawic jak najlepiej. Prezentowane byly piosenki o tematyce wojennej i wojskowej.

  

Pani Maria Poplawska recytowala wiersze odpowiednio dobrane do idei Przegladu. Czlonkowie niektórych zespolów wokalnych wystapili w mundurach wojskowych. Poszczególne wykonania nagradzane byly brawami. Nasz zespól otrzymal ich bardzo duzo.

Mimo chlodnej pogody wytworzyla sie przyjemna atmosfera tego spotkania. Duze ognisko i pieczone kielbaski dobre byly na rozgrzewke.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak



WYCIECZKA DO MIeDZYWODZIA
w dniu 23.08.2007 r.

Kolejny raz w tym roku mieszkancy Domu pojechali nad morze do Miedzywodzia. Wyjazd byl spelnieniem naszych oczekiwan i podjetego planu wycieczek. Powszechnie wiadomo, ze w czasie wakacji lubimy bywac nad morzem. Chcemy sie nacieszyc jego urokami.

Do podstawionego po sniadaniu autokaru wsiadali jednodniowi turysci. W bagazniku umieszczono wózki inwalidzkie i chodziki dla osób slabo chodzacych. Dzial zywienia przygotowal termosy z napojami. Pomyslano o wszystkim co moglo byc potrzebne w czasie podrózy.

Na wycieczke pojechalo kilka osób z zespolu opiekunczego, by sluzyc pomoca potrzebujacym. Kiedy tak wypelniony autokar byl juz gotowy do odjazdu, weszla do niego Pani Dyrektor Zofia Krejczy porozmawiac z podróznymi i zyczyc im udanej wycieczki.

Mozna bylo zauwazyc lekkie rozczarowanie mieszkanców tym, ze Pani Dyrektor nie mogla pojechac razem z nimi. Z pewnoscia zadzialalo przyzwyczajenie do wspólnych wyjazdów. Tym razem przewodnictwo wycieczki powierzone zostalo Pani Benignie Bronowickiej.

Zadowolenie z pobytu nad morzem zalezy glównie od pogody, która tym razem okazala sie super. Wielu mieszkanców spacerujac brzegiem morza opalalo sie. Obiad zamówiony w Osrodku Rehabilitacyjnym w Miedzywodziu byl smaczny. W Osrodku nie ma barier architektonicznych.

Wieczorem wszyscy wrócili do Domu zadowoleni i usmiechnieci. Jazda samochodem byla wygodna, a kierowca autokaru budzil zaufanie. Zwykle zmeczenie podróza szybko minelo.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


KONCERT MUZYCZNY
21.08.2008 r.

Cieple sierpniowe popoludnie mineloby nam tak jak wiele innych, gdyby nie koncert uczniów z Panstwowego Zespolu Szkól Muzycznych II stopnia im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy. Dzieki nim zawitala do nas muzyka, która ma wielu sympatyków w naszym Domu.

O tej porze lata wiekszosc mlodziezy szkolnej odpoczywa, ale rodzenstwo: Ula i Czarek Rucki - uczniowie bydgoskiej szkoly muzycznej - bedac na wakacjach u rodziców w Szczecinie, nie rozstali sie z pianinem i skrzypcami. Przybyli do naszego Domu z koncertem muzyki.

Program koncertu dostosowany byl do sezonu letniego i upodoban mieszkanców Domu. Panowala w nim muzyka lekka, latwa i przyjemna. Prezentowane utwory sa nam znane. Bylo to przypomnienie swiatowych przebojów z drugiej polowy XX wieku.

Wymienie chociaz kilka z nich: "Yesterday" - Johna Lennona i Paula McCartneya, "Volare" -Domenico Modugno, i "Mamma Mia" - zespolu "Abba". Wykonanie utworu pt.: "Love me teander Elvisa Presleya nie bylo przypadkowe. Kilka dni temu obchodzona byla 30. rocznica jego smierci.

Wszystkie wykonania byly zapowiadane przez Pania Benigne Bronowicka, która tego dnia pelnila honory Domu. Z doswiadczenia wiemy, ze kilka slów o utworze wypowiedzianych przed jego wykonaniem korzystnie wplywa na odbiór. Wszystko to zauwazylismy i docenilismy.

Nie obylo sie bez bisów. Uli i Czarkowi podziekowalismy brawami, które jednoczesnie skierowalismy w strone ich rodziców obecnych na widowni.

Jan Majtczak
Kronikarz DPS


87. ROCZNICA BITWY WARSZAWSKIEJ
I DZIEn WOJSKA POLSKIEGO

O tej rocznicy pamietamy kazdego roku i wlaczamy sie w nurt uroczystych obchodów w miescie. W dniu 14.08.2007 r. delegacja mieszkanców i pracowników Domu wraz z Z-ca Dyrektora Panem Leszkiem Szmajdzinskim zlozyla kwiaty pod Pomnikiem Czynu Polaków.

W Domu na Kruczej, obchody swieta mialy sie odbyc w przydomowym ogrodzie w polaczeniu z grillowaniem. Sa tam po temu dobre warunki, a mieszkancy lubia przebywac na swiezym powietrzu. Zmienna tego lata aura zawiodla nas i postanowilismy spotkac sie w swietlicy.

Pani Zenobia Plusser swoim krótkim wystapieniem wprowadzila nas w bieg wydarzen roku 1920. Temat Bitwy Warszawskiej nazwanej Cudem nad Wisla podjeli jeszcze: p.p.: plk. Jerzy Krasowski, Wojciech Jasinski i Stanislaw Bakierowski. U roczystosc przebiegala w atmosferze naleznej powagi. Uczestniczyli w niej licznie przybyli mieszkancy Domu. Zespól wokalny pod kierunkiem i przy akompaniamencie na pianinie Pani Benigny Bronowickiej wystapil z programem piesni tematycznie dobranych do rocznicy.

¦piewane byly piesni o zolnierzach tulaczach walczacych na róznych frontach wojny i bardziej pogodne o sluzbie wojskowej. Dzial zywienia przygotowal na to spotkanie pieczone kielbaski i napoje. Pracownicy kuchni podawali je do stolu i zachecali do konsumpcji.

Wytworzyl sie pogodny nastrój tego spotkania. Rozmawiajac przy kielbaskach wcale nie spieszylismy sie do pójscia do swoich pokoi.

KRONIKARZ DPS "Dom Kombatanta" Jan Majtczak

Szczecin, dnia 16.08.2007 r.


WYCIECZKA DO TRZEBIEzY
W dniu 3.08.2007 r.

Trzebiez nad Zalewem Szczecinskim byla celem kolejnej letniej wycieczki. Kto nie lubi dlugich podrózy, teraz mógl tam pojechac bez trudu. Jazda samochodem do Trzebiezy trwa okolo pól godziny, a plaza i widok na duzy obszar wodny warte sa tego, by tam pojechac.

Tym razem mieszkancy Domu pojechali mikrobusami przystosowanymi do przewozu osób poruszajacych sie na wózkach inwalidzkich. Wycieczka byla starannie przygotowana. Pojechala na nia Pani Dyrektor Zofia Krejczy i kilku opiekunów.

Na wycieczke do Trzebiezy pojechali tez mieszkancy DPS-u przy ul. Broniewskiego razem z Panem Dyrektorem Leopoldem Chelminskim. Byla to juz druga wspólna wycieczka dwóch domów pomocy spolecznej. W sumie stanowilismy liczna grupe ludzi.

 

Pogoda byla wietrzna. Prawie wszyscy mieli ciepla odziez, a gdyby i to nie wystarczylo, to byly jeszcze cieple koce. Dla wycieczki przygotowane byly stoliki z parasolami. Opiekunowie pomagali piec kielbaski i podawali je do stolu. Do plazy bylo bardzo blisko i sa wygodne podjazdy.

Stamtad mozna obserwowac rozlegly Zalew Szczecinski. Z daleko widac bylo duze jachty, plynace na pelnych zaglach do Szczecina, na final regat The Tall ships' Races. Dobrze, ze Pan Wladyslaw Dziedzina zabral ze soba lornete. Przez nia mozna bylo lepiej sie przyjrzec urodzie jachtów.

Brak slonca nie popsul humorów. Bylo wesolo. Wszyscy spiewali piosenki i dzien szybko minal.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


SPOTKANIE Z PANEM STANISŁAWEM BAKIEROWSKIM
W 63. ROCZNICe POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
1.08.2007 r.

Dla uczczenia 63. rocznicy Powstania Warszawskiego rozglosnie radiowe i telewizyjne nadawaly reportaze i wspomnienia o tamtych wydarzeniach. We wszystkich wiekszych miastach w tym i w Szczecinie plonely znicze, a o godzinie 17:00 uslyszelismy dzwiek syren.

My tez uczcilismy obchodzona Rocznice na miare naszych mozliwosci. Spotkalismy sie w swietlicy z mieszkajacym w "Domu Kombatanta" zolnierzem Powstania Warszawskiego Panem Stanislawem Bakierowskim, by posluchac jego cennych wspomnien o powstaniu.

Mlodosc Pana Stanislawa Bakierowskiego - Warszawiaka od wielu pokolen - przypadla na okres II wojny swiatowej. Okrutna wojna i okupacja kraju wzbudzaly gniew i opór narodu polskiego przeciwko okupantowi. Mieszkancy stolicy zdecydowali sie na powstanie.

Cecha ludzi mlodych jest odwaga i zdolnosc do poswiecen. Poswieceniem Pana Stanislawa Bakierowskiego byla walka o wyzwolenie kraju i stolicy Polski, Warszawy. Pan Stanislaw opowiadal nam o nierównej walce z uzbrojonym przeciwnikiem.

 

Jako zolnierz Armii Krajowej wielokrotnie wykonywal niebezpieczne zadania. Poslugiwal sie kilkoma pseudonimami, takimi jak: "Gospodarz" "Maciek" i "Bat". Bywal ranny, poniósl uszczerbek na zdrowiu. Natura nie chce mu niczego darowac i teraz odczuwa rózne dolegliwosci.

Po upadku powstania byl w niemieckim obozie jenieckim stalag. Po zakonczeniu II wojny swiatowej, los z róznych powodów nie byl laskawy dla Pana Stanislawa. Postanowil przyjechac do Szczecina i tu na stale zamieszkal.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta "
Jan Majtczak


WYJAZD DO MIeDZYWODZIA
w dniu 20.07.2007 r.

Kazda okazja wyjazdu nad morze w czasie wakacji jest kuszaca. Na wiadomosc o planowanej wycieczce do Miedzywodzia mieszkancy Domu zapisywali sie na nia bez dlugiego zastanawiania. Kilka dni przed wyjazdem nasze mysli zaprzatala ciekawosc, czy bedzie ladna pogoda.

W ramach integracji szczecinskich domów pomocy spolecznej do tej wycieczki dolaczylo kilka osób z DPS-u przy ul. Broniewskiego. Do podstawionego przed Dom przy ul. Kruczej autokaru wsiedli mieszkancy obu zaprzyjaznionych domów i o godzinie 8:45 i wyruszyli nad morze.

Pani Marioli Krauze i mnie przypadlo serdecznie pozegnac podróznych, tak jak nakazuje dobry zwyczaj. Czesc mieszkanców obserwowala moment odjazdu autobusu ze swoich balkonów. Ku zadowoleniu wyjezdzajacych, na wycieczke pojechala Pani Dyrektor Zofia Krejczy.

By sluzyc pomoca osobom z róznymi dysfunkcjami, na wycieczke pojechali tez opiekunowie i pielegniarka - Pani Teresa Klysewicz. Jak sie po powrocie okazalo nic przykrego sie nie wydarzylo. W autokarze wszyscy spiewali wesole piosenki.

Niebo w tym dniu okazalo sie laskawe. Pogoda byla wymarzona, mozna bylo sie kapac lub spacerowac brzegiem morza. Slonce najbardziej zarumienilo Pania Józefe Pulke. Pani Reginie Szymaniak ustala nad morzem chrypka, która jej dokuczala po przebytej chorobie oskrzeli.

Zamówiony w Osrodku Rehabilitacyjnym w Miedzywodziu obiad byl smaczny i posilil wycieczkowiczów na dalsza czesc dnia. Wieczorem wszyscy wrócili zadowoleni i usmiechnieci, a w jadalni Domu czekala juz kolacja.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


WSPÓLNE GRILLOWANIE

w dniu 13.07.2007 r.

Duzy przydomowy ogród stwarza nam wymarzone warunki do przebywania na swiezym powietrzu. Umówilismy sie, ze "A gdy bedzie slonce i pogoda, pójdziemy se razem do ogroda". Niekorzystne dla nas prognozy pogody sprawily, ze bylo nam za dlugo czekac na prawdziwe lato.

Na chlodny dzien przewidziane bylo wyjscie awaryjne. Spotkalismy sie w duzej swietlicy. Pogodzeni z koniecznoscia pozostania w Domu zasiedlismy do stolów, a pracownicy Dzialu zywienia podali nam smacznie upieczone kielbaski. Czas uplywal nam w przyjemnym nastroju.

Pani Benigna Bronowicka przygotowala na "Wspólne grillowanie" cos dla ducha - program artystyczny. Pod jej kierunkiem i przy jej akompaniamencie na pianinie, zespól wokalny wykonal kilka piosenek, w tym niektóre z repertuaru popularnych piosenkarzy.

Zespól wokalny w skladzie: Stefania Bednarek, Anna Wronkowska, Janina Dulis, Jan Sosnowski, Stanislaw Zagrodny i Jan Majtczak wykonal kilka pogodnych piosenek, które mialy lagodzic oczekiwanie na piekne lato. Pierwsza byla piosenka pt.: Pytasz mnie co ci dam".

W programie byl konkurs na recytacje wierszy i spiew solowy. W kategorii recytacja wierszy udzial wzieli: Waleria Gruszczynska, Zenobia Plusser, Julia Warchol, Wanda Dudynska i Stanislaw Pasiud. ¦piew solowy podjely dwie panie: Maria Poplawska i Helena Raczewska.

Ja (JM) tez zaspiewalem dwie piosenki: Boguslawa Meca - Jej portret i Marka Grechuty - Bedziesz moja pania. Te druga spiewalem pewniej, bo pomagala mi Pani Dyrektor Zofia Krejczy. Potem za nami poszli inni i spiewala cala sala.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


PRZEDSTAWIENIE pt.: "JAK ZDOBYc MezCZYZNe"

w dniu 7.07.2007 r.

Sobotnie przedpoludnie uprzyjemnili nam krakowscy artysci z Agencji ART - METANOIA. Danute Okopska i Dariusza Debowskiego pamietamy z wystepu w dniu 16.11.2006 r. Ich przyjazd do naszego Domu przyciagnal mieszkanców do swietlicy na przedstawienie.

Maly, bo dwuosobowy zespól aktorów przedstawil nie wymagajacy duzej przestrzeni ciekawy spektakl zatytulowany "Jak zdobyc mezczyzne". Przeniesione na scene sytuacje z zycia wziete, chociaz smieszne ale zawsze aktualne, dostarczyly widzom sporej dawki emocji.

Bohaterka przedstawienia przybywa do piekla, by tam szukac i zdobyc prawdziwego mezczyzne. Pomaga jej w tym sam diabel Lucjusz, ale i jemu nie udaje sie - nawet przy pomocy zaklec - wyszukac wymarzonego przez kobiete supermana. Za co narazil sie na gromkie polajanki.

 

 

W spektaklu wykorzystano znane i bardzo lubiane piosenki estradowe i kabaretowe. Wsród nich uslyszelismy fragmenty piosenek: Gdzie cimezczyzni - Danuty Rinn i Shimmy szuja spiewana przez Irene Kwiatkowska w "Kabarecie Starszych Panów" i w "Dudku".

Czas trwania spektaklu minal nam bardzo szybko, a to potwierdza, ze byl ciekawy i wesoly. Dla mieszkanców Domu byla to niecodzienna okazja kontaktu ze sztuka. Troche rozrywki i usmiechu z pewnoscia przyczyni sie do poprawienia humoru i lepszego samopoczucia.

Wdzieczni aktorom za przedstawienie, które nam sie podobalo, podziekowalismy serdecznymi brawami.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


PIELGRZYMK DO ROKITNA

w dniu 18.06.2007 r.

Sezon letni sprzyja i zacheca do wyjazdów na wycieczki i pielgrzymki. Tym razem mieszkancy Domu odbyli pielgrzymke do Sanktuarium Matki Bozej Rokitnianskiej - Cierpliwie Sluchajacej. Po drodze do Rokitna zatrzymali sie w Sanktuarium Milosierdzia Bozego w Mysliborzu.

Z pielgrzymka do w/w sanktuariów pojechal ks. proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Ostrobramskiej w Szczecinie Czeslaw Baraniewicz, który w Mysliborzu odprawil msze sw. i wystawil relikwie sw. Faustyny. Po mszy sw. pielgrzymi poszli do refektarza, posilic sie na dalsza podróz.

Rokitno zachwycilo wszystkich swoja uroda. Kosciól w Rokitnie ma dluga i bogata historie. Zalozony przez biskupa poznanskiego Jana Doliwe w roku 1333, byl kilkakrotnie przebudowywany. Ten, który obecnie znamy jest póznobarokowa swiatynia z obrazem Matki Bozej Rokitnianskiej w oltarzu glównym.

Kiedy obraz zaslynal licznymi cudami, specjalna komisja w 1670 r. uznala go za cudowny. W roku 1989 Papiez Jan Pawel II dokonal koronacji obrazu. Wymienione w tej kronice informacje i wiele innych - bardzo ciekawych - przekazal pielgrzymom ksiadz - przewodnik.

 

 

Architektura swiatyni i bogaty wystrój wnetrza w elementy zdobnicze wlasciwe temu stylowi, wywoluja w zwiedzajacych nastrój podziwu, duzego ukojenia wewnetrznego i sklaniaja do modlitwy. Nie mniejsze wrazenie robi pobliski ogród ze stacjami drogi krzyzowej i Wzgórzem Golgoty.

Podróz autokarem minela bardzo dobrze. Ksiadz proboszcz Czeslaw Baraniewicz intonowal piesni religijne. ¦piewane byly tez rózne znane piosenki. Wieczorem wszyscy wrócili zadowoleni. Ze szczesliwego powrotu  bardzo byla zadowolona pilotujaca pielgrzymke Pani Dyrektor Zofia Krejczy.

KRONIKARZ

Jan Majtczak


MUZYCZNY PODWIECZOREK
w dniu 14.06.2007 r.

"Gdy slonce Raka zagrzewa i gdy slowik juz nie spiewa.". Ten krótki fragment wiersza Jana Kochanowskiego wprowadza nas w pelnie lata. Wraz z jego nadejsciem ustaje tez zycie kulturalno - oswiatowe w miescie. Szkoly, teatry i sale koncertowe umilkna na czas wakacji i urlopów.

Podobna sytuacja bedzie w DPS "Dom Kombatanta". Dzisiaj, ostatni raz przed wakacjami, odbyl sie w swietlicy cykliczny koncert muzyczny w wykonaniu uczniów z Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie.

Nasz muzyczny czwartek odbyl sie jak zawsze o tej samej porze. Wiekszosc mieszkanców Domu lubi muzyke. Przy wypelnionej widowni wystapila grupa utalentowanej mlodziezy, by pod kierunkiem Pani Barbary Chomskiej zaprezentowac nam wyuczone popisy.

Podczas koncertu wysluchalismy utworów wykonanych przez kwartet wiolonczelowy, gry na akordeonie i oboju przy akompaniamencie pianina Pani Barbary Chomskiej. Koncerty muzyczne w wykonaniu mlodziezy z zaprzyjaznionej z nami Szkoly maja juz wieloletnia tradycje.

 

 

Ten przedwakacyjny wystep mial znamiona wyjatkowosci. Przybyla nan Pani Dyrektor Domu Zofia Krejczy, by po jego zakonczeniu wreczyc Pani Barbarze Chomskiej wiazanke pieknych kwiatów i podziekowac za organizacje koncertów, i dobra wspólprace ze Szkola w roku szkolnym 2006/7.

Wykonawcy koncertu otrzymali drobne upominki wykonane w ramach terapii zajeciowej mieszkanców Domu. Do licznych podziekowan i wyrazów uznania przekazywanych Pani Barbarze Chomskiej dolaczyl sie tez kronikarz Domu (JM).

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


PRZEDSTAWIENIE pt. "KOCIA KRAINA"

w dniu 5.06.2007 r.

Na kilkanascie dni przed zakonczeniem roku szkolnego 2006/07 przyjechaly do naszego Domu dzieci razem z wychowawczyniami ze Szkoly Podstawowej w Mierzynie, by zaprezentowac nam swoje artystyczne popisy - przedstawienie pt. "Kocia Kraina".

W przedstawieniu udzial wziely, w przewazajacej czesci, dzieci z klas od I do III. Starannie przygotowane wystepowaly pod kierunkiem dwóch Pan. Przekazujac sobie mikrofony plynnie wypowiadaly wyuczone kwestie i tanczyly przy akompaniamencie pianina.

Dzieci przyniosly z soba potrzebne rekwizyty teatralne w postaci poduszek, takich na jakich koty lubia spac i mruczec. Jesli juz robic teatr to konieczna jest charakteryzacja. Kazde dziecko mialo wasy zrobione czarna kreska, a na glowie najwymyslniejsze kocie uszy.

W tym malym dzieciecym teatrzyku, liczebnie przewazaly dziewczyny, pewnie poruszajace sie na scenie. Chlopcy wystepujacy w roli kotów z najwieksza powaga odtwarzali przyznane im role. Jeden z nich demonstrowal koci wizerunek en face i z profilu.

Jednym z epizodów przedstawienia byl skecz pt. "Pan kotek byl chory i lezal w lózeczku". Spektakl w wykonaniu usmiechnietych dzieci dostarczyl mieszkancom chwile radosci. Uczestniczylismy w nim z zainteresowaniem, a poszczególne popisy nagradzalismy brawami.

Po zakonczeniu spektaklu dzieci dostaly slodycze, a Panie Wychowawczynie otrzymaly dyplomy z podziekowaniem za przygotowanie pieknego wystepu.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


SPEKTAKL KABARETOWO - MUZYCZNY
" O, bogowie!"

w dniu 18.05.2007 r.

Juz po raz drugi ku naszemu zadowoleniu przybyl do naszego Domu krakowski kabaret Agencji ART - METANOIA. Tym razem Lucyna Rutkowska i Magdalena Rutkowska - Oliwa przedstawily spektakl pt. "O, bogowie!", oparty na motywach mitów starozytnej Grecji.

Ciekawie przedstawione historie mitycznych bogów, jakze podobne do ludzkich, wzbudzily zainteresowanie i uznanie widowni. Antyczni Grecy mieli duzo bogów, kazdy stan, kazda grupa zawodowa i wiekowa miala swojego boga, zwykle dobrego o ile zylo sie z nim w zgodzie.

Istniala tez cala plejada bogin o róznej specjalizacji i przeznaczeniu jak np. wystepujaca w tym programie Erynia - bogini zemsty. Te ciekawa postac pieknie wykreowala Lucyna Rutkowska. W role Hery - zony Zeusa, wcielila sie Magdalena Rutkowska-Oliwa.

Pomyslowe aktorki zapraszaly na scene widzów. Pierwszymi, którzy sie tego podjeli byli: Pan Józef Szwolko, który personifikowal Zeusa Gromowladnego i Pan Stanislaw Pasiud - wcielenie Posejdona. Dla dodania im boskiego splendoru, boginie nalozyly na ich skronie wience laurowe.

Wykonawczynie spektaklu wytworzyly tak bliska wiez z publicznoscia, ze wlaczyly do zabawy wielu widzów. Zachowujac jednosc miejsca akcji, przeniosly nas w czasie do wspólczesnosci. Z liczna grupa mieszkanców, wykonaly Taniec Zorby w rytm muzyki M. Theodorakisa.

Spektakl o charakterze rozrywkowy okazal sie nosnikiem wiedzy historycznej, lekcja o pieknych mitach starozytnej Grecji. Klne sie na Zeusa, jezeli ten program sie komus nie podobal.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


MUZYCZNY PODWIECZOREK

w dniu 17.05.2007 r.

Kilka ostatnich tygodni w naszym Domu obfitowalo w spotkania z ciekawymi ludzmi ze swiata polityki, przedstawicielami wladz miasta i województwa. Obchodzilismy w tym czasie rózne rocznice, w tym jubileusz X-ciolecia Domu. Byla okazja do wspomnien i pewnych refleksji.  

Dzisiaj jakby dla odmiany goscilismy uczniów z Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie, którzy koncertem muzyczno - wokalnym przeniesli nas w swiat muzyki. Dawka  artystycznych wrazen wypelnili  nam popoludniowy czas.

Wykonawców koncertu przygotowalo grono nauczycieli: Ewa Filipowicz , Irena Olejnik, Piotr Palac i Barbara Chomska. W programie koncertu zaplanowano spiew mlodych solistek, a wiadomosc o tym spowodowala, ze na wystep przyszlo duzo wiecej mieszkanców niz zwykle.

 

 

Program koncertu byl urozmaicony. Skladaly sie nan utwory D. Scarlattiego J. Haydna, W. A. Mozarta, G. Goltermanna, F. Schuberta,F. Torrega, I. J. Paderewskiego, S. L. Weissa, M. Brucha i M. Karlowicza. Poznalismy tez uczniów, którzy juz wczesniej u nas wystepowali.

¦piew solowy, który byl magnesem tego koncertu wykonaly: Katarzyna Kubiak i Hanna Krasinska. Przy pianinie akompaniowala Pani Julita Juszkiewicz. Organizacja i prowadzenie koncertu przypadla w udziale - jak zwykle - Pani Barbarze Chomskiej.

Popisy uczniów byly dobrze przyjete przez mieszkanców Domu. Liczne brawa i slowa podziekowania byly tego dowodem.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


CYNOWY JUBILEUSZ DPS "DOM KOMBATNTA" W SZCZECINIE
Obchodzony 10.05.2007 r.

Jubileusz cynowy, czyli 10-ciolecie Domu, obchodzilismy bardzo uroczyscie. Kilka dni przedtem trwaly intensywne przygotowania, by na przyjecie zaproszonych gosci Dom wypadl okazale. Obchody jubileuszu zobowiazywaly do dobrego zaprezentowania sie.

Mimo niesprzyjajacej pogody w obchodach jubileuszu licznie uczestniczyli zaproszeni goscie, mieszkancy i pracownicy Domu. Pani Dyrektor Zofia Krejczy serdecznie witala i przedstawiala szanownych gosci, którzy swoim przybyciem zaszczycili obchodzony jubileusz.

Tego dnia, w ogrodzie na duzym glazie narzutowym odslonieto tablice pamiatkowa ku czci patrona tego Domu gen. Mieczyslawa Boruty - Spiechowicza. Przed tablica zolnierze pelnili warte honorowa. Orkiestra Garnizonu Szczecin zagrala Pierwsza Brygade, a potem uslyszelismy wiazanke melodii wojskowych. Po odslonieciu pieknie wygrawerowanej tablicy, wszyscy przyszlismy do Domu na goraca grochówke i bigos, gdzie zespól wokalny spiewal piosenki.

 

 

Z kronikarskiego obowiazku wymienie gosci przybylych na jubileusz 10-ciolecia Domu:

J. E . Ks. Biskup Jan Galecki, Pan Bazyli Baran - Przew. RM Szczecin, Pan Piotr Krzystek - Prezydent M-ta Szczecin wraz z Radnymi M-ta, Pani Elzbieta Masojc - Z-ca Prezydenta M-ta Szczecin, gen. bryg. Andrzej Gwadera - Z-ca Dowódcy 12 Dywizji Zmech. w Szczecinie, Pni Janina Jakubowska i Pan Stanislaw Dalgiewicz - przedstawiciele Wojewody Zachodniopomor. Pan Jerzy Rzeczycki Prezes Zw. Pilsudczyków RP, Pan Piotr Godzki - Dyrektor Wyd. Zdr. i Polityki Spol. U.M. w Szczecinie wraz z pracownikami Wydzialu, Pani Iwona Klimowicz Z-ca Dyr. MOPR w Szczecinie, Dyrektorzy i Kierownicy Wydzialów, Biur, jednostek, org. m-ta, przedstawiciele Zachodniopmor. UW, organizacji pozarzadowych, szkól i mediów, nasze rodziny i grono przyjaciól, a w wsród nich Pan Mariusz Janda - Dyrektor DPS "Dom Pioniera" przy ul. Broniewskiego w Szczecinie wraz z mieszkancami.

JAN MAJTCZAK


KONCERT UCZNIÓW Z BYDGOSZCZY

5.05.2007 r.

Kiedy wiekszosc Polaków przez dziewiec dni nie pracowala z powodu majowych swiat i dni wolnych od pracy, dwoje uczniów z Panstwowego Zespolu Szkól Muzycznych II stopnia im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy przybylo do naszego Domu, by muzyka umilic nam czas.

Wykonawcami koncertu muzycznego bylo rodzenstwo: Ula i Cezary Rucki. Po skonczeniu szkoly muzycznej I stopnia w Szczecinie oboje postanowili ksztalcic sie w Bydgoszczy. Tam podjeli nauke w szkole muzycznej II stopnia i w gimnazjum.

Prezentowane utwory mlodzi muzycy wykonali na skrzypcach i pianinie. Byly wsród nich utwory grane w duecie i solo. Koncert odbyl sie w swietlicy, w której jest jeszcze wystawa fotograficzna ilustrujaca wyzwolenie Szczecina w kwietniu 1945 r.

W takiej to scenerii rozbrzmiewala muzyka Jana Sebastiana Bacha, Ludwiga van Beethovena, Henryka Wieniawskiego, Charlesa de Beriot, Roberta Schumanna i Siergieja Rachmaninowa. Z pewnoscia moge napisac, ze zauroczyla widownie, która stanowili mieszkancy Domu.

Sluchajac popisów Uli i Cezarego wyczuwalo sie, ze ich wystep na scenie byl bardzo swobodny i pewny, a zatem musial byc starannie przygotowany. Kazdy utwór nagradzany byl brawami. Na widowni byla tez obecna ich mama, Pani Jadwiga Rucka.

Na zakonczenie koncertu, w ramach bisu, wysluchalismy utworu pt. "Dudziarz" na skrzypce i fortepian Op. 19 Nr 2 Henryka Wieniawskiego.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


SPOTKANIE Z PRZEWODNICZˇCYM PO RP
DONALDEM TUSKIEM
I PREZYDENTEM M-TA SZCZECINA PIOTREM KRZYSTKIEM

w dniu 6.05.2007 r.

W zwiazku z odbywajaca sie w Szczecinie konferencja programowa Platformy Obywatelskiej RP, do naszego miasta przybyl jej szef Pan Donald Tusk. Przed konferencja Pan Donald Tusk przyjechal na spotkanie z mieszkancami i pracownikami "Domu Kombatanta" w Szczecinie.

Ta wizyta byla spelnieniem obietnicy zlozonej nam w listopadzie ubieglego roku, kiedy to przewodniczacy PO RP mial przyjechac do naszego Domu, by wziac udzial w akcji wyborczej kandydata na prezydenta Szczecina Pana Piotra Krzystka.

zaloba narodowa po tragedii w kopalni wegla na ¦lasku spowodowala, ze Pan Donald Tusk odwolal akcje wyborcza i wtedy do nas nie przyjechal. Na wiadomosc o tym, ze przyjedzie do nas dzisiaj, mieszkancy Domu licznie przybyli do swietlicy, by sie z nim spotkac.

Panu Donaldowi Tuskowi towarzyszyla grupa znanych osób ze swiata polityki. Wsród nich byli nastepujacy przedstawiciele wladz róznych szczebli: Pan Piotr Krzystek - Prezydent Miasta Szczecin, Pan Tomasz Jarmolinski - Zastepca Prezydenta Miasta Szczecin, Pan Slawomir Nitras - posel z ramienia Platformy Obywatelskiej w Szczecinie, Pan Norbert Obrycki -Marszalek Województwa Zachodniopomorskiego, Pan prof. Janusz Zalewski z Warszawy, Pan Jerzy Miller Wiceprezydent Warszawy.

 

 

Pan Donald Tusk w swojej wypowiedzi krytycznie sie odniósl do trudnej sytuacji w sluzbie zdrowia. Obecni na sali zabierali glos na tematy ich nurtujace. Pan Donald Tusk, na pamiatke pobytu u nas zasadzil przed domem magnolie.

KRONIKARZ
DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


62. ROCZNICA WYZWOLENIA SZCZECINA
26.04.2007 r.

Wydarzenia 26. kwietnia 1945 r. mieszkańcy „Domu Kombatanta” upamiętnili spotkaniem w świetlicy. Razem z mieszkającymi w naszym Domu Pionierami Szczecina odbyliśmy wycieczkę w czasie do tamtych dni, szczególnie ważnych i ciekawych dla szczecinian.
Zniszczone działaniami wojennymi miasto i pierwszych jego mieszkańcy na tle morza gruzów ilustruje wystawa fotograficzna przygotowana z bogatych zbiorów Pana Stanisława Laguna. Pan Stanisław Lagun archiwizuje różne dokumenty o mieście, w którym mieszka i które pokochał.
Jako jeden z pierwszych mieszkańców Polskiego Szczecina uroczyście otworzył wystawę i wygłosił ciekawe przemówienie na temat powracającego do życia miasta po zakończeniu działań wojennych. Jego wypowiedzi słuchaliśmy z uwagą.
         Pan Władysław Kubik udostępnił nam kasetę DVD z filmem pt. „Szczecin 1946 – trzymamy straż nad Odrą”. Film z bogatym komentarzem przypomina to co dla wielu z nas znane jest z własnych przeżyć, a dla innych jest już tylko przekazem historycznej wiedzy.

 

 


         Obecny na uroczystości Prezes Związku Piłsudczyków w Szczecinie Pan Jan Rzeczycki zabierając głos włączył się w nurt wspomnień o Szczecinie w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej. Przemówienie wygłosiła też Pani Zenobia Plusser i Pan Władysław Jóźwiak.
         W dalszej części uroczystości Pani Dyrektor Zofii Krejczy pojechała z grupą mieszańców Domu na szczeciński Cmentarz Centralny, by przy Pomniku Braterstwa Broni złożyć wiązankę kwiatów.  

KRONIKARZ
/fotki/DPS „Dom Kombatanta”
 Jan Majtczak

 

MUZYCZNY PODWIECZOREK
w dniu 19.04.2007 r.

Koncert w wykonaniu mlodziezy Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie uprzyjemnil nam chlodne, kwietniowe popoludnie. Znowu mielismy okazje spotkac sie w swietlicy z mlodymi wykonawcami cyklicznych koncertów muzycznych.

Do swietlicy przyszli mieszkancy - stali bywalcy imprez odbywajacych sie w naszym Domu. Udzial w nich stanowi atrakcje i wypelnia czas wolny. Dobrze, ze warunki lokalowe, aczkolwiek skromne, umozliwiaja wystepy zespolów artystycznych.

Jak zawsze, tak i tym razem koncert odbyl sie pod kierunkiem Pani Barbary Chomskiej. Pani Barbara Chomska na zmiane z Panem Jerzym Polakiem akompaniowala przy pianinie, a mlodziez starala sie wykonac prezentowane utwory jak najlepiej.

Sluchalismy gry na takich instrumentach jak skrzypce, fagot, klarnet i pianino. Mlodzi wykonawcy wystepowali w zespolach i solo. Znamy juz ich z poprzednich koncertów, a to swiadczy o naszych stalych, dobrych kontaktach z Zespolem Szkól Muzycznych w Szczecinie.

Dla mlodziezy tej artystycznej szkoly, /fotki/DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie jest warsztatem, w którym moze sprawdzac swoje umiejetnosci. Tutaj odbywaja sie pierwsze popisy na scenie, i nauka pokonywania tremy - towarzyszki wszystkich publicznych wystapien.

Pani Benigna Bronowicka - Instruktorka KO serdecznie podziekowala koncertujacej mlodziezy i nauczycielom za wystep, a cala widownia wtórowala jej brawami.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


WSPOMNIENIA O JANIE PAWLE II
W /fotki/DPS Dom Kombatanta w dn. 02.04.2007 r.

W druga rocznice smierci Ojca ¦wietego Jana Pawla II mieszkancy /fotki/DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie przybyli do swietlicy, by krótka modlitwa i wspomnieniami uczcic pamiec papieza Polaka. Pamiec o Nim jest w nas ciagle zywa. Jestesmy z Niego dumni.

Portret usmiechnietego papieza, wiazanka ladnych kwiatów i plonacy cieplym swiatlem znicz wytworzyly w nas tak dobra i mila atmosfere, jak wtedy kiedy odwiedzal nasz kraj i byl wsród nas na Jasnych Bloniach w Szczecinie 11. czerwca 1987 r.

Z glosników unosila sie stosowna cicha muzyka.

Oddanie czci Janowi Pawlowi II w druga rocznice Jego smierci zainicjowal Pan Stanislaw Lagun. Pomysl okazal sie znakomity, bo do swietlicy przyszlo duzo ludzi, by byc razem w takiej chwili i posluchac wspomnien Pana Stanislawa Laguna o papiezu Polaku.

Pan Stanislaw Lagun mówil o Janie Pawle II bardzo ciekawie i móglby mówic o wiele wiecej, bo w roku 1984 odbyl z mlodzieza akademicka pielgrzymke do Watykanu i bylo im dane byc na audiencji u papieza Polaka. O spotkaniu z Janem Pawlem II wspominala tez Pani Zenobia Plusser.

Kilka dni temu Pan Stanislaw Lagun obchodzil 90. rocznice swoich urodzin. W ramach obchodów tej pieknej rocznicy w katedrze szczecinskiej w dniu 29.03.2007 r. odprawiona byla msza sw., a wieczorem Pan Stanislaw spotkal sie z przyjaciólmi w siedzibie Civitas Christiana.

W obchodach 90. rocznicy urodzin Pana Stanislawa Laguna uczestniczyli mieszkancy "Domu Kombatanta" wraz z Pania Dyrektor Zofia Krejczy. Panie Stanislawie zyczymy Panu jeszcze duzo takich rocznic.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "DOM KOMBATANTA"
Jan Majtczak


UROCZYSTE OTWARCIE SKRZYDŁA
"DOMU KOMBATANTA" w SZCZECINIE przy ul. Kruczej 17
w dniu 8.03.2007 r.

Po kilku miesiacach zmagan z zakonczeniem prac budowlanych i wyposazeniowych zachodniego skrzydla budynku, wprowadzili sie don nowi mieszkancy. Nadszedl oczekiwany moment uroczystego otwarcia, które bylo zwienczeniem wielu staran, trudów i sukcesu Dyrekcji Domu.

Na uroczystosc przybyli zaproszeni goscie: m. in. Ks. Biskup Jan Galecki z ks. proboszczem parafii, Pan Prezydent Szczecina Piotr Krzystek, Z-ca Prezydenta Sz-na Pan Tomasz Jarmolinski, dyrektorzy wydzialów UM, MOPR-u, szczecinskich /fotki/DPS-ów i przedstawiciele urzedu wojewódzkiego.

W kaplicy Domu Ks. Biskup Jan Galecki odprawil msze sw. Okolo godz. 15:00 przeszlismy do nowej, pieknej swietlicy. Tutaj przed obiektywami kamer TVP Szczecin i aparatów fotograficznych szczecinskich dziennikarzy, Pani Dyrektor Zofia Krejczy przywitala szanownych gosci, mieszkanców i pracowników Domu. Pani Zenobia Plusser podziekowala Panu Prezydentowi za poparcie naszych wieloletnich staran o wydluzenie czasu kursowania autobusu linii Nr 82.

Pan Prezydent w swojej wypowiedzi wykazal duza znajomosc naszych problemów i cieplo mówil o naszym Domu. Z okazji Dnia Kobiet zlozyl paniom zyczenia i wreczyl kwiaty z zalaczona dedykacja. Pani Dyrektor Wydz. Polityki Spol. UW Halina Figórska przeczytala list od wojewody i wreczyla go Pani Dyrektor Zofii Krejczy.

Nastepnie glos zabrali: Pan Dyrektor /fotki/DPS-u przy ul. Broniewskiego Marcin Janda i Pani Przewodniczaca Izby Pielegniarek Ewa ¦wietochowska. Moim udzialem bylo przywitanie mieszkanców z /fotki/DPS-u przy ul. Broniewskiego.

Ks. Biskup Jan Galecki poswiecil nowe pomieszczenia i udzielil nam blogoslawienstwa. W czesci artystycznej wystapila Pani Maria Poplawska. ¦piewala piesni Stanislawa Moniuszki i Piotra Czajkowskiego. Przy pianinie akompaniowal Pan Jerzy Polak. Potem bylo zwiedzanie Domu i poczestunek slodyczami i napojami.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "DOM KOMBATANTA"
Jan Majtczak


KONCERT W WYKONANIU UCZNIÓW ZESPOŁU SZKÓŁ MUZYCZNYCH
im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie
w dniu 22.02.2007 r.

Dwa dni temu, wesola zabawa taneczna pozegnalismy karnawal i wydawaloby sie, ze teraz to juz tylko bedziemy sie nudzic. Dobrze, ze tak nie musi byc. Sa jeszcze inne interesujace formy wypelniania wolnego czasu, z których mieszkancy "Domu Kombatanta" chetnie korzystaja.

Dzieki Zespolowi Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie, w naszym Domu odbywaja sie cykliczne koncerty w wykonaniu mlodziezy tej szkoly. Nazwalismy je czwartkami muzycznymi dlatego, ze odbywaja sie zawsze w czwartki.

Pani Barbara Chomska, której przypadla organizacja koncertu, wyglosila slowo wstepne i zapowiadala poszczególne utwory, jak równiez przedstawiala mlodych wykonawców - adeptów nielatwej dziedziny sztuki jaka jest muzyka.

Mila niespodzianke sprawily nam dwie panie, nauczycielki muzyki: Jolanta Wolkonska i Elzbieta Podlesny-Glowacka, które na zakonczenie koncertu wykonaly piekny utwór A. Clarka na harfe i flet, zatytulowany "Ogrody Adonisa".

 

 

Nie wymieniam nazwisk wszystkich wykonawców, ale z duzym przekonaniem moge napisac, ze koncertujaca mlodziez pozyskala sympatie sluchaczy - mieszkanców naszego Domu. Bardzo sie nam podobalo trio fletowe, i gra na skrzypcach.

Jestesmy wdzieczni dyrekcji Zespolu Szkól Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego za to, ze umozliwia nam kontakt z muzyka w Domu, w którym mieszkamy.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "DOM KOMBATANTA"
Jan Majtczak


OSTATKI
w /fotki/DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie
w dniu 20.02.2007 r.

Mieszkancy /fotki/DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie pamietaja o dniach szczególnych, zapisanych na trwale w polskiej tradycji. Dzisiaj w ostatnim dniu karnawalu, nazwanym ostatkami, mielismy zabawe taneczna. Ci mieszkancy, którzy lubia sie bawic przyszli na tance do swietlicy.

Do tanca gral i spiewal znane i lubiane przeboje Pan Krzysztof Kalka. Pan Krzysztof pozyskal nasza sympatie juz od pierwszej z nim zabawy. Grajac na keyboardzie, sugestywnie zachecal do tanca i spiewu. Sala do tanca byla na tyle duza, ze moglismy swobodnie sie bawic.

Z duzym entuzjazmem przywitalismy Pania Dyrektor Zofie Krejczy.

Atrakcja zabawy byl taniec z balonami. Trzeba bylo tak tanczyc, aby balony umieszczone miedzy partnerami nie pekaly i aby jak najdluzej sie utrzymaly. Zatem wszyscy starali sie tanczyc lekko. Balony okazaly sie mocne, nie pekaly i o to wlasnie chodzilo.

W pewnym momencie, postanowilem (JM) tez dolaczyc do tanczacych. W rytm muzyki kolami wózka zawijalem rózne meandry, a Pan Krzysztof jakby specjalnie dla mnie zagral utwór Jedzie pociag z daleka...i przypadla mi rola lokomotywy wiodacej taneczny korowód.

Tak roztanczeni, zakonczylismy ostatki. Pogodny nastrój wieczoru oderwal nas od zwyklej codziennosci i pozwolil zapomniec o tym, co nam czasem niepotrzebnie zaprzata mysli.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "DOM KOMBATANTA"
Jan Majtczak


KABARET "DWUDZIESTOLATEK"
w /fotki/DPS "Dom Kombatanta" w Szczecinie
w dniu 14.02.2007 r.

Dzisiaj mielismy przyjemnosc goscic w naszym Domu Kabaret "Dwudziestolatek" Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku w Szczecinie. Kabaret ten znamy juz z innych wystepów, jak np. podczas "Pozegnania lata 2006" w naszym ogrodzie, w dniu 15.09.2006 r. "

D
wudziestolatek" cieszy sie duzym uznaniem mieszkanców "Domu Kombatanta". Dlatego, ze podobaja sie nam jego wystepy, jak równiez ze wzgledu na osobe Pana Rajmunda Brazkiewicza - dyrygenta tego zespolu - który wczesniej prowadzil zespól wokalny w naszym Domu.

Takim spotkaniom po latach zawsze towarzysza serdeczne powitania i chociazby krótkie rozmowy. Prezentowany program skladal sie ze skeczy i piosenek o milosci i zakochanych. Tematycznie byl zwiazany z obchodzonymi dzisiaj "Walentynkami" - dniem zakochanych.

Totez nie przypadkowo zespól wykonal na powitanie i pozegnanie piosenke pt. "Kochajmy sie". Przy pianinie, akompaniowal Pan Rajmund Brazkiewicz. Zespól byl dobrze przygotowany. Liczebnie przewazaly w nim panie i czesto zmienialy kostiumy by prezentowac sie okazale.

 

 

Liczna widownia, poszczególne popisy tego przedstawienia nagradzala goracymi brawami. Piekny wystrój swietlicy, pozostaly po balu karnawalowym przyczynil sie do wytworzenia przyjemnej atmosfery podczas wystepu, takiej jak na dzien zakochanych przystalo.

Pani Kierownik Dzialu Opiekunczego Halina Pstrokonska podziekowala zespolowi za przybycie do nas z wystepem i wreczyla Panu Rajmundowi Brazkiewiczowi drobny upominek wykonany przez mieszkanców w ramach terapii zajeciowej.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


BAL KARNAWAŁOWY w /fotki/DPS "Dom Kombatanta" przy ul. Kruczej 17 w Szczecinie w dniu 10.02.2007 r.

Juz od kilku dni trwaly w naszym Domu wielotorowe przygotowania do karnawalowego balu. Waznym zadaniem byl wybór orkiestry i piekny wystrój sali tanecznej. Zamówiono ciasto, owoce, kawe i zimne napoje. Panie zadbaly o gustowny ubiór i poszlismy sie bawic.

Trzyosobowy zespól muzyczno - wokalny swoja muzyka i spiewem przeniósl nas w swiat tanca. Kazdy kto mógl sie poruszac w takt muzyki szedl na parkiet, by chociaz troche potanczyc. Tanczono parami, w kóleczkach i solo, a kierownik orkiestry zachecal do wspólnego spiewu.

Do sali tanecznej przybyli tez tacy mieszkancy, którzy z róznych powodów nie tanczyli, ale bardzo chcieli uczestniczyc w zabawie swoja obecnoscia i byc razem z innymi. Niektórzy przyszli w towarzystwie swoich rodzin. Chociaz nie byl to "bal na sto par", to jednak bylo wesolo i karnawalowo.

Duzo tanecznego ozywienia wniosly opiekunki, które przyszly do swoich podopiecznych akurat wtedy, kiedy byl grany niegdysiejszy przebój muzyki disco polo Bo wszyscy Polacy to jednarodzina.., wylansowany przez sztandarowy zespól tej muzyki Bayer Full.

 

Piekny wystrój swietlicy wedlug pomyslu Pani Benigny Bronowickiej wytworzyl oczekiwany nastrój. Dobrze sie prezentowaly pomyslowo rozwieszone wielobarwne balony, zwlaszcza przy pulsujacej iluminacji swietlnej i fleszach aparatów fotograficznych.

Nasz karnawalowy bal nie trwal do bialego rana, ale wszyscy bawili sie wystarczajaco dlugo, kazdy wedlug swego uznania i bez uszczerbku nocnego snu.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak


SPOTKANIE Z REzYSEREM FILMOWYM STEFANEM SZLACHTYCZEM
w dniu 06.02.2007 r.

Dzieki Ksiaznicy Szczecinskiej moglismy obejrzec w "Domu Kombatanta" film zatytulowany "Paderewskiego zycie po zyciu" i spotkac sie z jego twórca, rezyserem Stefanem Szlachtyczem. Ze wzgledu na czas trwania filmu - 148 min. - dzisiaj obejrzelismy tylko dwie czesci.

Jest to fabularyzowany dokument zrealizowany na podstawie ksiazki Simone Giron - córki malarza szwajcarskiego, przyjaciela Paderewskiego - pt. "Tajemnice testamentu Paderewskiego". Autorka ksiazki poswiecila kilka lat zycia na walke z sadami szwajcarskimi o wykonanie testamentu.

Film zostal zrealizowany przez Telewizje Polska Szczecin w roku 1999. Wystepuja w nim znani nam z ekranu TV tacy aktorzy i dziennikarze szczecinscy jak: Anna Januszewska, Jacek Polaczek, Andrzej Oryl i inni, a Malgorzata Prokop podjela sie wspólpracy rezyserskiej.

Stefan Szlachtycz uprawia rodzaj filmu dokumentalnego, glównie dla telewizji. W swoich filmach porusza tematy ciekawe i niezwykle, dochodzi prawdy. Podzielil sie z nami wiedza o najbardziej zagadkowych ludach jakimi sa Ajnowie, zyjacy na Sachalinie i na Kurylach.

Spotkanie z nim po filmie pozwolilo nam zadawac pytania dotyczace jego aktywnosci twórczej. Zapytany dlaczego produkcje prezentowanego filmu zlecil TVP Szczecin, odpowiedzial, ze w Szczecinie bylo kilka razy taniej niz byloby to np. w Warszawie.

Czas trwania rozmowy z rezyserem okreslala godzina nastepnego spotkania z pisarzem Janem Ryszardem Kurylczykiem i czytelnikami Ksiaznicy Szczecinskiej, a na nas czekal juz obiad.

KRONIKARZ
/fotki/DPS "Dom Kombatanta"
Jan Majtczak